Asset 3

Gaming week, ep. 3

Andrzej Kała / 6.09.2010
komentarze: 0

W tym tygodniu w końcu powróciłem do Dragon Age: Origins. Wyrzuciłem z konsoli polską wersję językową i przy okazji pobytu w empiku zakupiłem nowiutką edycję kolekcjonerską, która oprócz oryginalnych głosów zawiera parę dodatków. Muszę przyznać, że po dłuższej przerwie znów wciągnęła mnie jak bagno. Obecnie przekroczyłem już 26 godzin i w kwestii zbliżenia się do końca niewiele się zmieniło, tak więc obstawiam, że 35 godzin to jest absolutne minimum.

Odbiegłem też nieco od głownej linii historii i zabrałem się za DLC, które niedawno zakupiłem w promocyjnych cenach (w ramach „Deal of the week”). Były raczej krótkie, ale warte swojej ceny. No i przede wszystkim – zabiłem swojego pierwszego smoka!

Inne DVD, które zagościło w moim napędzie to Halo 3 (razem z Halo: ODST). Po skończeniu kampanii razem z grupą znajomych zabraliśmy się za przechodzenie kampanii wraz ze zdobywaniem punktów. W przypadku ODST natomiast mieliśmy ochotę wykosić kilka osiągnięć w trybie Firefight, ale niestety ogromne lagi po prostu zabiły całą przyjemność.

Ostatnia rzecz, którą w tym tygodniu mocno męczę to Gears of War 2 – obecnie jest „Labor Day Weekend” w USA, a to oznacza, że obowiązuje już bonus mnożnika 25 dla punktów doświadczenia, a to oznacza mnóstwo gier w trybie Hordy i windowanie poziomu postaci aż do 50. Zobaczymy czy się uda…