Asset 3

Nintendo Wii U – czy to aby na serio?

Andrzej Kała / 15.06.2011
komentarze: 0

Nintendo podczas konferencji nie pokazało zbyt wiele w kwestii Wii U, nie licząc oczywiście samego kontrolera. Teraz kiedy jednak pojawiają się kolejne informacje ja poważnie się zastanawiam, czy Nintendo przypadkiem nie stroi sobie żartów.

Nie będzie odtwarzania filmów DVD ani Blu-ray

To chyba najdziwniejsza informacja dotycząca nowej konsoli od N. Serio, w 2012 roku chcecie wypuścić konsolę, na której nie będzie można odtworzyć filmu? Satoru Iwata – prezes Nintendo uargumentował to faktem, że wystarczająco dużo osób posiada urządzenia do odtwarzania filmów na tych nośnikach, więc umieszczanie takiego napędu byłoby nieuzasadnionym podnoszeniem kosztów produkcji.

Ja rozumiem, że koszty patentowe i w ogóle same napędy też mają swoją cenę, ale bez przesady. Osobiście wolałbym mieć przy TV jedno urządzenie, które pozwoli mi zarówno oglądać filmy z nośników DVD i BR, czerpać przyjemność z rozgrywki czy nawet słuchać muzyki bezpośrednio z internetu. Takie podejście byłoby w jakiś sposób wytłumaczalne gdyby konsola była kierowana do hardcore’owych graczy, a przecież Wii U taką konsolą nie jest.

Wii U Sports, Wii U Music, Wii U Party…

Lista domen zarejestrowanych przez Nintendo nie budzi wątpliwości w kwestii grupy docelowej nowej konsoli. Podobnie jak w przypadku Nintendo Wii, firma skupia się bardziej na grach rozrywkowych skierowanych do całej rodziny, co jest trochę dziwne biorąc pod uwagę, że dodanie U (You) do nazwy miało sugerować gry dla „Ciebie” a nie „Nas”. Pełną listę domen możecie znaleźć tutaj.

Chip graficzny sprzed dwóch lat?

Jeśli wierzyć w plotki, to procesor graficzny napędzający Wii U ma być zbliżony do procesora R770 znanego z kart graficznych, które miały premierę w 2009 roku. Konsola ma również wspierać Direct X 10.1 oraz umożliwiać przesył strumieniowego wideo na przynajmniej cztery kontrolery jednocześnie.

Nie chcę wyjść na marudę czy strasznego sceptyka, ale przedstawione powyżej informacje wydają mi się nieco komiczne. Nintendo znów wypuszcza konsolę, która zamiast być o krok przed konkurencją, dopiero ją goni. Co więcej – goni w bardzo kulawy sposób, a w niektórych kwestiach nawet nie próbuje. Wii miało przewagę innowacyjnego kontrolera, ale Wii U tej przewagi już nie ma. Dorzucenie kilku przycisków do iPada, to kiepska innowacja.

Poniżej możecie zobaczyć kilka pierwszych zdjęć samej konsoli, a jej premiera przewidziana jest na przyszły rok.

Na deser – wideo promujące nową konsolę, które zostało pokazane podczas konferencji prasowej Nintendo w trakcie trwania targów E3 2011.