Asset 3

„Dishonored” – nowy tytuł od Bethesdy

Andrzej Kała / 8.08.2011
komentarze: 0

Bethesda postanowiła zaryzykować i postawić na zupełnie nowy projekt, który zrealizować ma Arkane Studios, znane z takich projektów jak „Arx Fatalis” czy „Dark Messiah of Might & Magic”. W obu przypadkach wsparcie ze strony wydawcy było raczej średnie, a produkty nie sprzedały się najlepiej. Tym razem jednak ma być odrobinę inaczej.

Okazuje się że projekt Arkane Studios przekonał Bethesdę do wyłożenia potrzebnych funduszy, ale to nie wszystko. W „pakiecie” jest również czas potrzebny na zrealizowanie projektu, bez specjalnego ciśnienia, oraz pomoc wybitnych specjalistów z branży. Na spotkania przychodzą m.in. Todd Howard znany z serii „Elder Scrolls”, Harvey Smith który pracował przy pierwszych dwóch odsłonach „Deus Ex” czy Viktor Antonov – autor City 17 znanego z „Half Life 2„.

Dishonored” ma być skradanką FPP, w której wcielimy się w postać Corvo – chodzącej maszyny do zabijania, który dorobił się statusu legendy. Jego umiejętności walki pozwoliły mu wspiąć się na szczyt i zostać ochroniarzem samej władczyni. Nie wszystkim jednak się to spodobało, więc dopuścili się morderstwa najważniejszej osobistości w imperium zrzucając winę właśnie na Corvo. Dlatego też na początku zobaczymy naszego protagonistę w więzieniu. Na tronie natomiast zasiadł Lord Regent.

Wbrew pozorom obalenie Lorda Regenta może być całkiem realne. Corvo jest bardzo szybki, silny a do tego świetnie posługuje się zarówno bronią białą jak i palną. Dorzućmy do tego nadnaturalne moce i różnego rodzaju gadżety i mamy całkiem sprawnego wojownika radzącego sobie w każdej sytuacji.

Podobnie jak w przypadku „Deus Ex: Human Revolution” każdy problem będzie posiadał wiele sposobów rozwiązania. Jako przykładową sytuacje można przytoczyć scenę, w której Corvo ucieka przed strażnikami, staje przed pomieszczeniem pełnym przeciwników. Może przedostać się przez nie na kilkanaście różnych sposobów pokonując wszystkich po drodze, bądź skorzystać z innych metod aby prześlignąć się niezauważonym.

Świat „Dishonored” również będzie zmieniał się z czasem, w zależności od poczynań naszego bohatera. Już nie tylko same dialogi ale również czyny będą bezpośrednio wpływać na kształtowanie otoczenia. Tak na marginesie, to świat gry będzie całkiem rozległy, co możecie zobaczyć na załączonej mapie.

Początkowo wstrzymywałem się z pisaniem na temat tego tytułu ale kolejne informacje brzmią coraz lepiej i tytuł ten ma szanse sporo nawojować.

Premiera „Dishonored” przewidziana jest na przyszły rok na platformy PC, PlayStation3 i Xbox360.