Asset 3

Tony Hawk’s Pro Skater HD – recenzja

Andrzej Kała / 24.07.2012
komentarze: 0

Czekałem na ten tytuł niecierpliwie, głównie dlatego, że wiele lat temu spędziłem przy pierwszych dwóch odsłonach Tony Hawk’s Pro Skater mnóstwo czasu. Kiedy kupiłem Xbox360, najnowszą dostępną częścią był Tony Hawk’s American Wasteland, które jednak nie było już tak wciągające. Czy zatem warto „powrócić do korzeni”?

Tony Hawk’s Pro Skater HD to odświeżenie serii będące jednocześnie „połączeniem” zawartości znanej z pierwszych dwóch odsłon. Nie znajdziemy zatem w tej odsłonie żadnych nowych miejscówek, czy nowych mechanizmów rozgrywki wprowadzonych np. w Project 8.

Oprawa

Znajdziemy za to odświeżoną grafikę opartą o Unreal Engine 3, która jak na możliwości tego silnika niestety nieco rozczarowuje. Choć można powiedzieć że jest to tytuł wydany poprzez Xbox Live Arcade, co narzuca spore ograniczenia objętościowe, to jednak spodziewałem się czegoś więcej. Nie oznacza to, że gra wygląda źle – w porównaniu z pierwowzorem to w ogóle jest przepaść jakościowa, ale pozostaje lekki niedosyt.

Warstwa dźwiękowa to jednak zupełnie osobna bajka. Stęknięcia skaterów, czy odgłosy stukania deski o podłoże się nie zmieniły, natomiast ogromna krzywda spotkała soundtrack. W połowie składa się on ze znanych nam dobrze utworów jak np. Powerman 5000 – „When Worlds Collide” czy Bad Religion – „You”, niestety druga połowa to jakieś nowe kawałki średnio pasujące do rozgrywki np. Telekinesis – Please ask for Help czy Lateef The Truthspeaker – We The People.

Activision zasłaniało się tutaj licencjami i opłatami, ale dla mnie to nadal jest największa wada Tony Hawk’s Pro Skater HD.

Rozgrywka

Trochę obawiałem się, czy przeniesienie Tony Hawk’s Pro Skater na nowy silnik nie odbije się na samej mechanice rozgrywki, która była mocno zręcznościowa, naginająca prawa fizyki, ale przez to dostarczająca niesamowitej frajdy. Na szczęście moje obawy były zupełnie bezpodstawne. Grając w Tony Hawk’s Pro Skater HD od razu „poczułem się jak w domu” i kilkunastotrikowe combo nie było problemem. Przejazd nadal ograniczony jest do dwóch minut, po których możemy ponownie spróbować swoich sił.

Jeśli szukacie realistycznego symulatora, to Tony Hawk’s Pro Skater HD nie będzie dobrym wyborem – prawa fizyki są mocno naginane, a rozgrywka jest nastawiona na fun z mocnym przymrużeniem oka.

Zawartość

Najważniejsza kwestia to „co otrzymujemy w zestawie„. Tak jak było obiecane, tytuł zawiera wybrane lokacje z pierwszych dwóch odsłon serii Tony Hawk’s Pro Skater. Wśród nich znalazły się z THPS1: Mall, Phoenix, Warehouse natomiast z THPS2: Hangar, Marseilles, Scholl 2, Venice Beach. Jest więc gdzie szaleć, choć przyznam że przydałoby się jeszcze kilka dodatkowych lokacji już na starcie.

Wszystkie lokacje są również idealnie odwzorowane, więc wszelkie skoki, grindy czy rozstawienie elementów jest dokładnie takie samo jak było w pierwotnej wersji, więc osoby znające THPS1 i THPS2 będą mogły wymiatać od samego początku.

Singleplayer

W trybie singleplayer jest dostępna standardowo kariera, w której odblokowujemy kolejne lokacje przy okazji starając się w każdej z nich wykonać wszystkie stawiane przed nami wyzwania. Wybieramy wtedy jednego z dostępnych skaterów, którego statystyki możemy rozwijać przy pomocy gotówki zbieranej w trakcie gry, lub otrzymywanej za wykonywanie zadań.

Tryb single session pozwala nam na rozegranie jednej dwuminutowej sesji bez jakichkolwiek celów czy wyzwań, co pozwala się skupić na wykonywaniu trików i śrubowaniu końcowego wyniku punktowego.

Free skate pozwala natomiast na bezstresowy trening w wybranej lokacji. Nie ma żadnych limitów czasowych, żadnych celów – możemy swobodnie zwiedzać planszę i starać się opanować do perfekcji wszystkie jej zakamarki.

Big head survival to nowy tryb, w którym z czasem głowa naszego skatera rośnie, aż w końcu eksploduje. Możemy temu jednak zapobiec wykonując po drodze triki. Im lepsze combo, tym skuteczniej zbije „procentowe opuchnięcie” głowy naszego biedaka.

Powraca znany z Tony Hawk’s Proving Ground tryb Hawkman, w którym gracze mają za zadanie zebranie rozmieszczonych na mapie znaczników powiązanych z różnym typem trików np. zielone oznaczają manual, a żółte grind. W zależności od tego jak szybko uda nam się tego dokonać, otrzymamy więcej bądź mniej punktów.

Ostatni tryb to Projectives, który jest w zasadzie kopią kariery, ale zawarte w nim wyzwania są o wiele trudniejsze.

Multiplayer

Jeśli wybierzem zabawę ze znajomymi w trybie online, to mamy do wyboru jeden z czterech rodzajów rozgrywki. Time attack – standardowa rozgrywka dla max 4 graczy, w której przez 2 minuty wykonuje się triki i kto zbierze najwięcej punktów – wygrywa.

Nowością dla mnie był tryb Graffiti, w którym po wykonaniu na danym elemencie triku staje się on „naszą własnością” do momentu aż ktoś nie wykona nam nim triku, za który uzyska większą ilość punktów. Wygrywa osoba, która na koniec będzie „posiadała” najwięcej obiektów.

Big head elimination to dokładnie to samo co big head survival, tyle że rywalizujemy jednocześnie ze znajomymi.

Natomiast gdy mamy ochotę po prostu się powściekać ze znajomymi, to zawsze można odpalić tryb free skate i wyszaleć się.

Warto?

Jeśli jesteście fanami serii Tony Hawk’s Pro Skater to jest to chyba pierwsza odsłona od kilku lat, którą bez zawahania mogę Wam polecić. Za cenę 1200MSPoints dostajecie tytuł, który zafunduje Wam zajęcie na kilka ładnych godzin, a jak już wszystko odblokujecie i wykonacie wszystkie zadania, to nadal będzie przed Wami drugie tyle godzin do przemielenia w trybie multiplayer. Tony Hawk’s Pro Skater HD dostarcza mnóstwo beztroskiej frajdy, przy okazji nie przejmując się zbytnio prawami fizyki.

Jeśli jednak szukacie gry o tematyce skateboardingu, która będzie traktowała ten sport „na serio” to o wiele lepszym wyborem będzie seria Skate.