Asset 3

Battlefield 4 – pierwsze ploteczki na dobry początek tygodnia

Andrzej Kała / 5.11.2012
komentarze: 0

Ten tydzień zaczynamy od całkiem sporej garści plotek odnośnie Battlefield 4. Są to oczywiście informacje niepotwierdzone, więc równie dobrze mogą być zaledwie stekiem bzdur, które ktoś sobie wymyślił ale warto rzucić na nie okiem choćby po to, żeby tydzień zaczął się przyjemnie.

Źródłem informacji jest chiński oddział EA, choć nie zostało sprecyzowane czy za przeciekiem stoi ktoś z pracowników czy może osoba odwiedzająca studio. Biorąc pod uwagę, że jest to również tłumaczenie z języka chińskiego należy brać również poprawkę na drobne nieścisłości tłumaczenia, które mogły się pojawić.

Przejdźmy jednak do przyjemności. Battlefield 4 ma być napędzany przez silnik Frostbite 2.0, co chyba specjalnym zaskoczeniem nie jest, ale tym razem ma być wykorzystany o wiele większy potencjał tej technologii. Poprzednia odsłona – Battlefield 3 wykorzystywała zaledwie 30-40% możliwości silnika, o tyle Battlefield 4 ma wykorzystać dwa razy tyle. Wewnątrz EA odbyła się prezentacja wersji alpha, ktora rzekomo wygląda już teraz lepiej od poprzedniczki. Obecna generacja jest w stanie wyciągnąć zaledwie 30 klatek na sekundę, ale nowa generacja konsol będzie mogła rozbujać się do 60 klatek na sekundę. To jednak nie koniec różnic – w przypadku nextgenowych konsol tryb multiplayer będzie obsługiwał 64 graczy.

Rozgrywka ma być umiejscowiona w dzisiejszych czasach, a w grze pojawią się trzy strony konfliktu: Stany Zjednoczone, Chiny oraz Rosja. Battlefield 4 ma mieć również nieco niższy „próg wejścia” aby zachęcić graczy Call of Duty do przesiadki. Pojawią się również żeńskie postaci żołnierzy, którymi będziemy mogli zagrać.

Gra umożliwi nagrywanie i dzielenie się materiałami wideo z rozgrywki, wliczając w to wbudowany system powtórek. Ponownie pojawi się wsparcie dla usługi Battlelog oferując tonę statystyk do przeglądania i porównywania. Wszystkie te dane będzie można wyświetlać również na innych urządzeniach – np. iPadzie.

Powróci również rola dowódcy (Commander), znana z Battlefield 2. Dowódcy nie będą brali bezpośredniego udziału w konflikcie ale wskazówki udzielane podopiecznym mogą mieć kluczowe znaczenie dla zwycięstwa.

Na deser zostawiłem informacje na temat daty premiery oraz platform, na które Battlefield 4 miałby się ukazać. W kwestii platform mamy do czynienia z typowym standardem – PC, PS3 oraz Xbox360, ale pojawiła się również informacja o wypuszczeniu tego tytułu na nextgenach. Nie ma niestety żadnej wzmianki na temat Nintendo WiiU, więc ciężko mi uznać tę listę za ostateczną.

Kiedy zatem Battlefield 4 trafi do nas? Według tych informacji premiera Battlefield 4 zaplanowana jest na 23.10.2013r, co oznacza że studio ma zaledwie rok aby ogarnąć ten tytuł. Z jednej strony znają bardzo dobrze swój silnik, ale z drugiej – rok to bardzo.. bardzo mało czasu.

Jak to zwykle bywa ze spekulacjami