Asset 3

The Book of Unwritten Tales – Recenzja i konkurs

Andrzej Kała / 22.11.2012
komentarze: 0

W ostatnim czasie gry przygodowe powróciły do moich łask za sprawą Broken Sword: Shadow of the Templars oraz Broken Sword 2: The Smoking Mirror. Uwielbiając gatunek przygodówek tym bardziej ucieszyłem się trzymając pudełko z The Book of Unwritten Tales, choć okładka niespecjalnie zachęcała do jego otwarcia. To jednak idealny przykład, że nie należy oceniać książki po okładce.

The Book of Unwritten Tales to klasyczna przygodówka w stylu point and click należąca do gatunku, który kiedyś dominował na PC. Od razu po uruchomieniu gry wiedziałem, że czeka mnie przygoda w klimatach przywołujących skojarzenia z takimi tytułami jak choćby Simon the Sorcerer czy Legend of Kyrandia.

Nasz bohater – gnom o imieniu Wilbur zupełnie przypadkowo otrzymuje zadanie ratowania świata. W międzyczasie w tę samą misję wplątana zostaje elfia wojowniczka – Ivo, a w dalszej części rozgrywki drogi naszych bohaterów przeplatają się jeszcze z dwoma postaciami – poszukiwaczem skarbów o imieniu Nate i jego futrzatym kompanem. Zadaniem tej niecodziennej grupy bohaterów będzie odnalezienie artefaktu nim trafi on w niepowołane ręce. Fabuła nie jest specjalnie wyszukana ani odkrywcza, ale stanowi świetne tło i motywację do wyruszenia w podróż.

Oprawa

Od samego już początku rzuca się w oczy świetna oprawa graficzna. Zarówno wszystkie lokacje jak i postaci są w pełni trójwymiarowe, a od ekranu bije mocno bajkowy klimat (w najlepszym tego określenia znaczeniu). Każda odwiedzana przez nas lokacja jest kolorowa i pełna rozmaitych detali, choć możnaby odrobinkę pokręcić nosem że niektóre modele postaci mogłyby być bardziej dopieszczone.

Nie inaczej jest w przypadku dźwięku – kapitalnie dobrane i podłożone głosy każdej z postaci brzmią rewelacyjnie, choć gra posiada jedynie angielską ścieżkę dźwiękową. Nie obawiajcie się jednak jeśli język jest dla Was barierą – gra posiada polskie napisy, a jakość tłumaczenia jest wzorowa. Co najważniejsze – tłumaczom udało się zachować cały humor, którym The Book of Unwritten Tales jest przesiąknięte do granic możliowści.

Humor i rozgrywka

Produkcja KING Art jest przesiąknięta humorem do granic możliwości – darcie łacha z World of Warcraft, gier rpg, czy nawiązania do The Secret of Monkey Island sprawiały, że wybuchałem kolejnymi salwami śmiechu. Napotykane postaci również często są karykaturalne, bądź mają za zadanie wyśmiewać pewne stereotypy np. Palladyn, którego herbem są różowe szpilki. Wielokrotnie gra również przebija symboliczną czwartą ścianę i postaci zwracają się bezpośrednio do gracza.

Ogromnym plusem są napotykane przez nas zagadki, których poziom trudności moim zdaniem jest idealnie wyważony – żadne z zadań nie sprawiło, że zaciąłem się na dłużej niż kilkanaście minut, a rozwiązanie trudniejszych łamigłówek wymagało po prostu chwili pokombinowania. Ilość i różnorodność postaci, które napotkamy podczas swojej podróży również zasługuje na uznanie, gdyż nie są to zwykłe stojące jak kołki postaci, tylko pełnokrwiste osoby z których każda posiada swoją historię, a niektóre nawet przecinające się w przeszłości ścieżki.

Czy warto?

The Book of Unwritten Tales to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gier przygodowych, ale nie tylko. Jest to świetna, pełna humoru przygoda, w którą może zagrać każdy powyżej 12 roku życia. Inwestując niecałe 60zł otrzymacie tytuł, który zapewni Wam kilkanaście godzin świetnej zabawy bez konieczności zabijania, czy wysłuchiwania przekleństw. Ja niezmiernie się cieszę, że miałem okazję zagrać w ten tytuł bo przypomniał mi dlaczego kocham gry przygodowe.

Konkurs

Na koniec jeszcze dzięki dystrybutorowi The Book of Unwritten Tales, firmie IQ Publishing mam dla Was trzy egzemplarze gry w wersji na PC do zgarnięcia. W jaki sposób możecie przygarnąć jedno z tych pudełeczek wraz z naklejkami? Wystarczy zostawić w komentarzach odpowiedzi na poniższe pytania:

Jaka jest Wasza ulubiona gra przygodowa? W jaką przygodówkę mieliście okazję zagrać jako pierwszą?

Tradycyjnie już dla tych, którzy nie korzystają z Facebooka – odpowiedzi podsyłajcie na andrzej@playingdaily.pl

Termin nadsyłania odpowiedzi i zostawiania komentarzy mija 09.12.2012. Spośród wszystkich biorących udział wylosujemy trzy osoby, które otrzymają po 1 egzemplarzu The Book of Unwritten Tales.

Powodzenia!