Asset 3

Real Racing 3 – mobilne wyścigi, które wyglądają obłędnie a do tego są darmowe

Andrzej Kała / 12.02.2013
komentarze: 0

Real Racing 3

Kiedy kupiłem konsolę Xbox360, jedną z pierwszych gier jaką chciałem mieć była Forza Motorsport 2 która po prostu zamiatała wszystkie gry wyścigowe jakie do tej pory widziałem nie tylko modelem jazdy ale także obłędną na tamte czasy warstwą wizualną. Podobne wrażenie zrobił na mnie na materiałach promocyjnych Real Racing 3.

Produkcja studia Firemonkeys jest jedną z najbardziej wyczekiwanych gier na platformy mobilne w 2013r. Real Racing 3 bowiem oferować będzie nam nie tylko obłędną grafikę czy prawdziwe samochody, ale również idealnie odwzorowane, prawdziwe tory oraz realistyczny model jazdy. Tak więc będzie to symulator jazdy w każdym tego słowa znaczeniu.

Gra będzie oferowała ponad 900 imprez, w których będziemy mogli wziąc udział jednym z 50 samochodów.

Niestety w tej ogromnej beczce miodu, która miała nam zagwarantować kilkaset godzin rozgrywki nie tylko samemu ale także poprzez sieć ze znajomymi, znalazła się jedna łyżka dziegciu. Mianowicie decyzją EA najnowsza odsłona serii Real Racing będzie grą z zaimplementowanym modelem biznesowym free2play.

Co ciekawe jednak, jak twierdzi Jared Nelson z Touch Arcade – pomimo wprowadzenia tego modelu rozgrywki, nie jest on specjalnie męczący. Zobaczmy więc dokładnie o co chodzi.

Dwa systemy walutowe

Jeden z nich to tradycyjne „dolary”, które otrzymujemy po każdym wyścigu i możemy je wydać na naprawy naszego pojazdu, jego ulepszenia czy zakup mocniejszego. Wszystko więc wygląda od tej strony „tradycyjnie” i po każdym wyścigu mamy uczucie postępowania naszej kariery do przodu. Biorąc pod uwagę wspomniane 900 imprez, gra delikatnie mówiąc starczy nam na bardzo,bardzo długo.

Gdzie więc wspomniany haczyk free2play? Otóż wszystkie z tych akcji – od napraw, przez modyfikacje czy zakup nowego samochodu wymagają określonego czasu na wykonanie i to właśnie on jest drugą walutą. Naprawienie drobnego obtarcia może zająć powiedzmy minutę, ale jeśli dołożymy do tego kolejne naprawy choćby stłuczonego światła to mamy już dwie mniuty itd. Podobnie wygląda sprawa z montażem ulepszeń – po zakupieniu części oczekujemy jeszcze na jej dostarczenie i montaż, co również zajmuje nieco czasu.

Real Racing 3

Jednostki czasowe możemy wykupić za pomocą złotych monet, które zdobywamy za określone osiągnięcia jak np. osiągnięcie kolejnych poziomów kierowcą czy kończąc pewną serię wyścigów. Oczywiście możemy też wyłożyć prawdziwą gotówke, ale z drugiej strony umieszczenie tego modelu w tej postaci w zasadzie (przynajmniej w teorii) dodaje jeszcze więcej realizmu do rozgrywki. W końcu naprawy nie dzieją się z sekundy na sekunde, a zamawiane części faktycznie muszą dotrzeć z magazynu, a nasi mechanicy muszą mieć chwilę aby je zamontować. Patrząc więc na ten problem w ten sposób zyskujemy jeszcze bardziej realistyczny symulator zamiast gry w modelu free2play.

Warto jednak zaznaczyć, że problem z długim czekaniem pojawia się praktycznie tylko na początku gry, kiedy w naszym garażu jest tylko jeden samochód, bo mając ich więcej możemy po prostu wybrać inny pojazd i ścigać się dalej czekając aż zamówione części zostaną założone a naprawy zostaną wykonane.

Premiera zapowiedziana jest na 28.02.2013r. na urządzenia z systemami iOS oraz Android. Jestem bardzo ciekaw jak będzie wyglądał finalny produkt.