Asset 3

Podsumowanie konferencji Sony poświęconej Playstation 4 – cz. 3 – Gry, czyli to co najważniejsze

Andrzej Kała / 22.02.2013
komentarze: 0

Playstation

Zrobiliśmy sobie już przegląd sprzętu pokazanego (tak jakby) w trakcie konferencji. Przyjrzeliśmy się także bliżej chmurkowej rewolucji jaka dotknie Playstation Network. Jednak nie od dziś wiadomo, że konsola bez dobrych gier to tylko kawałek nikomu do niczego niepotrzebnej elektroniki. Zobaczmy więc jakimi tytułami nas kuszono…

Po tak wielkiej zapowiedzi jaką było Playstation 4 spodziewałem się pokazania tytułów, z których każdy będzie oczarowywał mnie w ciągu 10 sekund. Nie licząc kilku wyjątków niestety tak się nie stało. Zacznę od tych mniej radosnych prezentacji, aby na koniec zostawić jednak nutkę słodyczy.

Blizzard

Diablo 3 - PS3

Wysłanie na scenę faceta, który stanie i krzyknie „Diablo 3 pojawi się na Playstation 3 i Playstation 4” to jeden ze słabszych pomysłów ostatnich lat. Następnym razem proponuję dać mu chociaż kilka screenów w PowerPoincie, niech pokaże wersję PS3 nawet na statycznych obrazkach. Tak mieliśmy po prostu zwykłego komiwojażera, a screeny i tak zostały opublikowane następnego dnia.

Square Enix

Agni's Philosophy

Największym zawodem dla mnie była prezentacja Square Enix, z której dowiedzieliśmy się kompletnie NIC nowego, a dokładniej – było to po raz kolejny pokazane tech demo Agni’s Philosophy, które mieliśmy już okazję zobaczyć wiele razy. Tak, wiem że całość zakończyła się „czekajcie na E3„, a samo Agni’s Philosophy to zapewne nowa część serii Final Fantasy ale umówmy się – to pokazanie nowej generacji konsoli, a w tym przypadku takie tech demo to za mało.

Tak wiem, że pokazano również Tech Demo Unreal Engine 4, ale kontekst był zupełnie inny – pokazywano możliwości graficzne konsoli i prezentację prowadził pracownik Sony a nie studia Epic Games.

Capcom

Deep Down - Capcom

W przypadku Capcomu dostaliśmy również tech demo (teoretycznie grę pod roboczym tytułem Deep Down) nowego silnika Pantha Rei. Owszem, robi wrażenie i uwierdza mnie w przekonaniu że gry będą wyglądały obłędnie ale… nic więcej. Kolejny przedstawiciel firmy wychodzi, zachwala Playstation 4, pokazuje tech demo i … mówi że nie mają żadnej konkretnej gry.

Evolution Studios

Drive Club

To ostatnia słaba prezentacja podczas konferencji Sony. Szef Evolution Studios stanął na scenie i podekscytowany jak małe dziecko zaczął rozprawiać o projekcie, nad którym pracują od 10 lat. Projektem tym jest DriveClub. Powiedzmy sobie szczerze – historie Duke Nukem Forever i Diablo 3 nauczyły nas, że tworzenie gry zbyt długo nie przekłada się na jej jakość.

Od strony wizualnej nie można się przyczepić w zasadzie do niczego, ale … co z tego? Jedynym wyróżniającą grę elementem było tworzenie eventów przy pomocy smartfona bądź tabletu ze specjalną aplikacją. Same kluby to stary patent, który widzieliśmy choćby w Forza Motorsport, a graficznie może i jest pięknie ale co z tego.

Japan Studio

Knack

Pierwszą grą jaka została pokazana podczas całej konferencji był Knack. O samej grze nie dowiedzieliśmy się zbyt wiele, ale jako platformówka przeznaczona dla najmłodszych zapowiada się ciekawie.

Sucker Punch

inFamous: Second Son

Moim zdaniem – najlepiej przygotowana prezentacja ze wszystkich. Świetny klimat, rewelacyjne wprowadzenie do pokazania trailera. Atmosfera wypadała z ekranu jeszcze nim mogliśmy zobaczyć o co tak naprawdę chodzi. Sam trailer inFamous: Second Son zbyt wiele niestety nie pokazał i ciężko cokolwiek napisać o tym tytule. Trzeba poczekać na kolejne informacje.

Guerilla Games

Killzone Shadow Fall

Jeszcze przed prezentacją spekulowano, że zostanie pokazana nowa odsłona serii Killzone. Studio nie zawiodło i mogliśmy zobaczyć rozgrywkę z Killzone: Shadow Fall. Graficznie tytuł po prostu wgniata w fotel i do oprawy audiowizualnej nie da się przyczepić. Niestety brakowało mi „tego czegoś” w samej rozgrywce, która nie potrafiła wyróżnić się niczym specjalnym.

To jednak dopiero pierwszy materiał, a samych informacji na temat gry jest niewiele więc… czekam cierpliwie na kolejną dawkę.

Jonathan Blow

The Witness

Przyznaję, że mam słabość do niezależnych developerów, ale Jonathan Blow pokazał podczas swojej prezentacji dlaczego. Gra nie posiadała niesamowitej grafiki (choć nadal – wyglądała bardzo ładnie), ale niesamowita atmosfera, muzyka i wizja samego autora zassały mnie jak odkurzacz. Bez zbędnych wodotrysków, spokojna gra logiczna która dodatkowo ma drugie dno – tym oczarował mnie Braid i tym przyciąga mnie The Witness.

Ubisoft

Watch Dogs

Gwiazdą wieczoru dla mnie było Watch Dogs, które co ciekawe – nie jest w żaden sposób exclusivem na platformę Sony. Świetna prezentacja, ciekawie wyglądający gameplay i powalająca warstwa wizualna. To jedna z najbardziej przeze mnie wyczekiwanych gier i jak do tej pory „Ubisoft dostarcza„.

Developerzy się cieszą

Sony zmontowało nawet krótki materiał wideo gdzie różni developerzy zachwalają nowinki jakie przyniesie ze sobą Playstation 4.

Tak całkiem na poważnie… gdzie te gry?

Oczekiwałem po tej konferencji dużo.. dużo więcej. Sony zaprosiło nas do spojrzenia na przyszłość rozgrywki, w której główną rolę ma odgrywać Playstation 4. Niestety gdzieś w tym wszystkim zabrakło gier, które miałyby sprawić że będziemy podekscytowani, które wzbudzą w nas chęć kupienia konsoli już dziś.