Asset 3

Trailer silnika Ignite był prerenderowany, choć wykorzystywał modele stworzone przy jego użyciu

Andrzej Kała / 22.05.2013
komentarze: 0

EA Sports Ignite

Podczas wczorajszej prezentacji Xbox One jedną z pierwszych firm jakie pojawiły się na scenie było EA Sports. Studio zaprezentowało swój nowy silnik Ignite, który nawet otrzymał własny „zwiastun” mający zaprezentować jego możliwości. Od pierwszego momentu jednak wspomniany zwiastun „zawiewał renderem na kilometr” i wygląda na to, że nie bez powodu…

Fakt, że użyto elementów z prezentowanych w nim tytułów – FIFA 14, NBA Live 14, Madden NFL 25 oraz EA Sports UFC nieco jakby łagodzi sytuację. Mamy zatem do czynienia z przygotowanymi wcześniej ujęciami, które nijak mają się do prawdziwej gry, ale przynajmniej modele, stadiony i areny są żywcem wyjęte z tych produkcji.

fifa-14

Andrew Wilson, wiceprezes EA Sports wcale nie ukrywał tych informacji.

To wszystko jest pre-renderowane. Posłuchajcie, nie ukrywamy tego faktu. To była impreza, na którą przygotowywaliśmy się od kilku miesięcy na zupełnie nowej platformie. Chcieliśmy użyć prawdziwych elementów z gier, więc to co widzieliście to naprawdę są elementy z gier – prosto od naszych zespołów, ale musieliśmy stworzyć z nich materiał, który nadawałby się do pokazania na tego typu imprezie.

Jestem jednak szczęśliwy, że mogę zapewnić iżspełnimy wszystkie obietnice, a nawet dostarczymy jeszcze lepszy produkt w niektórych kwestiach. Pokażemy o wiele więcej podczas E3 2013 za parę tygodni.

Nie jestem fanem gier sportowych i prawdę powiedziawszy niespecjalnie bym się tym przejął gdyby nie jeden drobny szczegół. To była prezentacja konsoli nowej generacji, która podobno może taką grafikę tworzyć w czasie rzeczywistym. Po co więc jakieś pre-rendery? Z mojego punktu widzenia jest to ogromny strzał w stopę, ale trzymam za słowo Pana Wilsona i czekam na E3 2023, gdzie EA Sports będzie mogło się zrehabilitować.