Asset 3

Akcje Ubisoftu spadły o 25% wartości…

Andrzej Kała / 17.10.2013
komentarze: 0

Wczoraj potwierdziła się informacja o przesunięciu daty premiery Watch Dogs na przyszły rok na wszytkich platformach. Dziś okazało się, że podobny los spotka nowe wyścigi – The Crew. Przesunięcie planów sprzedażowych na przyszły rok to jednak zaledwie jeden z powodów dla których akcje Ubisoftu poleciały w dół.

Sprzedaż poniżej oczekiwań

Splinter Cell Blacklist

Jednym z elementów tej układanki bez wątpienia są wyniki sprzedaży Splinter Cell: Blacklist oraz Rayman: Legends, które rozeszły się poniżej oczekiwań Ubisoftu.

Mieliśmy gry, po premierze których spodziewamy się niższej ilości sprzedanych egzemplarzy niż oczekiwaliśmy podając nasze pierwsze oczekiwania. Chodzi tutaj o takie tytuły jak Splinter Cell, Rayman i kilka innych.

Co ciekawe, obie produkcje zebrały wysokie noty i obawiam się że kiepski wynik sprzedaży może poniekąd być spowodowany wyczekiwaniem Grand Theft Auto V przez graczy.

W połączeniu z opóźnieniem premiery Watch Dogs oraz opóźnieniem The Crew, Ubisoft był zmuszony nanieść korektę spodziewanego wyniku finansowego obniżając przewidywany dochód o ok. $560mln.

Czy przesunięcie premiery Watch Dogs to nie strzał w kolano?

Watch Dogs

W trakcie wczorajszej audycji Gramofon przyszła mi do głowy pewna myśl. Otóż zastanawiam się, czy aby przesunięciem premiery Watch Dogs czasem Ubisoft nie zrobił sobie potężnego kuku.

Assassin’s Creed 4: Black Flag vs. Watch Dogs

Assassin's Creed 4: Black Flag

Otóż daty premiery Assassin’s Creed 4: Black Flag oraz Watch Dogs były bardzo zbliżone, co mogłoby spowodować że nowa marka pożre część sprzedaży przygód Edwarda Kenwaya. Choć z pozoru są to dwie zupełnie inne gry, to jednak w obu przypadkach mamy do czynienia z sandboxem.

Na niekorzyść Assassin’s Creed przemawia dodatkowo znużenie graczy tą serią i raczej umiarkowany zapał nawet największych fanów. Nie ma się też co dziwić – tak naprawdę nową odsłona serii nie wnosi zbyt wiele nowości i jest raczej kolejną, jeszcze lepiej (mam nadzieję) dopracowaną iteracją opartą na sprawdzonych rozwiązaniach.

Watch Dogs natomiast jest mocno potrzebnym powiewem świeżości na rynku sandboxów, choć jak przyjrzymy się mu nieco bliżej to łatwo jest wychwycić sporo rozwiązań z serii Assassin’s Creed, tyle że przeniesionych do czasów współczesnych (choćby odblokowywanie kolejnych części miasta od razu kojarzy mi się z wieżami Borgiów). Niemniej jednak – bieganie z telefonem, hackowanie i zupełnie nowe otoczenie skutecznie zachęca do spróbowania i tworzy wrażenie czegoś zupełnie nowego.

Watch Dogs vs. Grand Theft Auto V?

GTA V

Zakładając jednak, że faktycznie w ten sposób Ubisoft chciał „uratować” sprzedaż Assassin’s Creed 4: Black Flag, zastanawiam się czy właśnie nie wpadł z deszczu pod rynnę. Premiera Watch Dogs wiosną 2014r. może pokryć się z premierą Grand Theft Auto V zarówno na PC jak i konsole nowej generacji. Owszem, na obecną chwilę pozostaje to jedynie spekulacją i wróżeniem z fusów ale nie wierzę, że studio Rockstar Games nie przeniesie tej produkcji na kolejne platformy.

Ja mimo wszystko zamierzam przygarnąć Watch Dogs i to wyłącznie na konsolę nowej generacji. Trzymam kciuki za Ubisoft i mam nadzieję, że wszystkie te problemy są wyłącznie chwilowe, a dzięki właśnie Watch Dogs i The Crew firma odbije się nieco i zachęcona dobrymi wynikami zacznie nam serwować kolejne, zupełnie nowe serie gier.