Redakcyjne TOP 3 roku 2013 #2
Andrzej z przytupem rozpoczął personalne zestawienie najlepszych gier mijającego roku, więc bardzo miło mi jest kontynuować ten cykl, dorzucając do niego swoje trzy grosze. Bez cienia skromności przedstawiam swoje typy najlepszych gier 2013.
Bo król może być tylko jeden
Szczerze powiedziawszy nie będę oryginalny. Ani trochę. Pośród niesamowitego wysypu fajnych tytułów w 2013 roku tylko jeden skradł moje serce i grubo ponad 100 godzin niezwykle cennego czasu. Dlatego, podtrzymując swoje zdanie zawarte w recenzji, tytuł Gry Roku w moim osobistym zestawieniu otrzymuje GTA V. Nie tylko za (typową dla Rockstar Games) genialną fabułę i nieziemski gameplay, ale przede wszystkim za ponad pięć lat życia nadziejami i marzeniami, które ziściły się 17 września.
Niestety, w tym momencie łatwość w wytypowaniu pozostałej dwójki na podium się kończy. Okrutny los, który nie szczędził mi wolnych chwil, nie pozwolił też nacieszyć się wieloma innymi grami wydanymi w tym roku. Dlatego chcąc zachować obiektywizm, opierając się na tytułach przeze mnie ogranych, śmiało wskazuję na Diablo III (port na X360) oraz Saints Row IV. To właśnie one zamykają moje osobiste TOP 3 2013.
A miało być tak pięknie…
Bardzo żałuję, że nie mogłem zagrać we wszystkie dobrodziejstwa udostępnione przez deweloperów w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, bo z pewnością moje zestawienie wyglądałoby zupełnie inaczej. Stąd na pewno kilka nieruszonych tytułów trafi do postanowień noworocznych i będzie grzecznie czekało na swoją kolej. Gdybym jednak mógł utworzyć nową top listę, tylko i wyłącznie na podstawie recenzji oraz opinii innych, wyglądałaby ona mniej więcej tak:
Tak, chyba nic nie zachwiałoby mocnej pozycji Grand Theft Auto V, niezależnie od ilości ukończonych przeze mnie tytułów. Za to pozostałe dwa miejsca uległyby całkowitemu przetasowaniu. Na drugie wskoczyłyby Pokemony, zaś trzecie przypadłoby Edwardowi Kenway’owi. Cóż, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przede mną długi 2014 i nadzieja, że znajdę trochę czasu na nadrobienie zaległości.

