Asset 3

Dying Light – Edycja My Apocalypse wygląda świetnie, pod warunkiem, że macie luźny milion…

Andrzej Kała / 25.02.2015
komentarze: 0

W piątek Dying Light zadebiutuje w wersji pudełkowej na rynku brytyjskim, w związku z czym przygotowano specjalną, limitowaną edycję „My Apocalypse”, która nie tylko wygląda imponująco, ale także konkretnie kosztuje. Jest to ciekawostka dla tych, którzy mają akurat wolny… milion złotych.

Wewnątrz takiego zestawu znajdziecie:

  • Schron przeciw Zombie, zbudowany specjalnie na Wasze zamówienie
  • Lekcje parkouru z ekipą Ampisound
  • Wasza twarz trafi na jednego z nocnych łowców w grze
  • Cztery egzemplarze gry na Xbox One w steelbookach z autografami twórców
  • Dwa zestawy słuchawkowe Razer Tiamat
  • Gogle noktowizyjne z zestawem pieluch dla dorosłych
  • Figurka Volatile’a rozmiarów dorosłego człowieka
  • Bilet na wizytę w studiu Techland wraz z wypadem na afterparty

Jak sami już się zorientowaliście, wygląda to całkiem kozacko, choć cena po prostu powala. Z drugiej strony, jeśli apokalipsa Zombie zbliża się wielkimi krokami, to może nie są to pieniądze wyrzucone w błoto, lecz przemyślana inwestycja?

Naszą recenzję Dying Light znajdziecie tutaj, natomiast to nie pierwszy raz kiedy można zakupić tak absurdalną, specjalną edycję jakiejś gry. Wcześniej było to możliwe choćby w przypadku GRID 2.

Dying Light