Asset 3

For Honor – brutalna, sieciowa zabawa w rycerzy od Ubisoftu

Andrzej Kała / 29.06.2015
komentarze: 0

Piotrek podsumowując konferencję prasową Ubisoftu wspomniał o tym tytule, ale przeglądając w weekend ostatnie już materiały z E3 2015 nie byłem w stanie przejść obok niego obojętnie. Wygląda na to, że otrzymamy w końcu na konsolach grę o szturmowaniu zamków, dającą nam możliwość osobistego uczestnictwa na polu bitwy.

Zwiastun zapowiadający For Honor choć był widowiskowy, to jednak niewiele zdradzał na temat samej gry. Pierwsze informacje jednak rysują mi przed oczami obraz ciekawej produkcji, która wciągnie mnie na wiele godzin.

W przedstawionej wojnie uczestniczą trzy frakcje – waleczni rycerze (the Legions), brutalni Wikingowie (the Warbron) oraz enigmatyczni Samurajowie (the Chosen). Przed każdą bitwą wybieramy nie tylko frakcję, ale także klasę postaci, w którą chcemy się wcielić, bowiem każda z nich nie tylko dysponuje nieco innym orężem, ale także statystykami i umiejętnościami.

Moją uwagę przykuł jednak najbardziej system walki, który studio nazwało The Art of Battle. Pozwala on na przyjęcie jednej z trzech pozycji, dzięki czemu możemy atakować przeciwnika np. z lewej strony i jeśli on w porę nie dopasuje swojej pozycji i bloku, to czeka go nieprzyjemne spotkanie z naszym mieczem. Słowami ciężko jest to opisać, ale na poniższym materiale wideo możecie doskonale zobaczyć jak się to sprawuje.

Całość sprawia wrażenie gry dynamicznej, mocno zręcznościowej, ale jednocześnie nie pozbawionej odpowiedniej szczypty realizmu.

Premiera niestety dopiero w przyszłym roku na PC, PS4 i Xbox One, ale ja już teraz zacieram rączki i czekam na ten tytuł. Jak dla mnie może nie być kampanii, wystarczy mi dużo różnych, ciekawych scenariuszy do pojedynków sieciowych i biorę w ciemno.