Asset 3

Pierwsze wrażenia z gry Steep

Piotr Wasiak / 21.11.2016
komentarze: 0

Ubisoft udostępnił wersję alpha swojej gry o sportach zimowych. Steep bo o niej mowa, ma mieć premierę już 2 grudnia na Xboxie ONE, PC i PS4. Założenie jest proste. Dajemy graczom otwarty świat na który składają się zaśnieżone szczyty górskie i stawiamy przed nim wyzwania sportowe. Gracz może latać na lotni, jeździć na nartach albo na snowboardzie lub skakać z wierzchołków w kombinezonie do latania… Tylko, czy ma to w sobie miód?

Nie chcę, aby mój krótki wpis odebrany został za recenzję. Bo po alfie czy becie raczej nie należy recenzować tytułu. Niemniej, kilka słów powiedzieć się da. Po pierwsze – gra wygląda nieźle. Nie jest to coś, co wkopałoby w fotel, ale jest nieźle. Bardzo trudno zresztą byłoby tutaj powalić grafiką, bo krajobraz w Steep jest przeważnie biały. Ciekawie wygląda fizyka śniegu. Moje pierwsze skojarzenie to błoto ze Spin Tires. Niemniej, po chwili już widać, że śnieg w Steep wcale nie powala i jasne jest, że model „zapadania się w śniegu” jest bardzo uproszczony i miejscami wywołuje śmiech na ustach u kogoś, kto widział „kopny” śnieg do kolan w górach.

steep

Zapowiada się ciekawa produkcja, ale raczej nie wielki hit. Ot, kolejna, niewielka gra sportowa. Mamy rozmaitych wyścigów samochodowych na pęczki, a EA serwuje nam co chwilę Fifę czy innego Maddena. No to Ubi nie może być gorsze i też ma swoją grę sportową. Akurat tematyki sportów zimowych (ekstremalnych) dawno nikt nie eksplorował, no to Ubisoft zaproponował coś świeżego. Sam wydawca nie promuje tej produkcji jakoś szczególnie mocno, więc już widać, że wielką produkcją ze stajni Ubisoftu Steep nie będzie. Jedyna nadzieja to tryb sieciowy bo tylko w pojedynkach żywych graczy może tkwić siła nowej marki Ubi, tak jak siła Fify tkwi w kanapowym coopie. Ciekaw jestem statystyk sprzedaży tej gry, bo nie wiem, czy wielu znajdzie się fanów sportów zimowych. Na nartach lepiej jeździć niż oglądać je na ekranie monitora.