Playing Daily
/ Andrzej Kała

Ghost Recon: Wildlands – recenzja

W najnowszej odsłonie serii Tom Clancy’s Ghost Recon, Ubisoft postawił na gigantyczny, otwarty świat, wrzucając graczy znających serio na szerokie wody sandboxów. Zmiana ta przynosi ze sobą jednak zarówno wszystkie zalety jak i wady takiego podejścia.

/ Andrzej Kała

Kilka słów o filmie Assassin’s Creed

Ekranizacje gier od wielu lat nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Część z nich była całkiem w porządku, część nie zachwycała, a są nawet takie, które nadają się tylko do straszenia dzieci.

/ Piotr Wasiak

Recenzja Assassin’s Creed Unity – nadrabiamy asasyńskie zaległości

Trochę czasu wolnego pod koniec listopada zaowocowało nie tylko wzrostem „kupki wstydu” w wyniku rozmaitych czarnopiątkowych czy cybermonday’owych promocji, ale też tym, że kilka tytułów udało się nadrobić. Jedną z gier, które wreszcie skończyłem, jest Assassin’s Creed Unity. Czemu tak późno, choć uważam się za fana Assassynów? O tym wewnątrz tekstu. Zapraszam dalej…

/ Piotr Wasiak

Titanfall 2 – teraz EA ma swojego CoD. Recenzja.

W tym roku Electronic Arts idzie jak burza. Nie dość, że wydaje świetnego Battlefielda 1 (którego recenzję już opublikowaliśmy), to jeszcze na chwilę przed premierą swojego największego konkurenta, czyli Call of Duty od Activision wypuszcza drugą strzelankę – Titanfall 2. Czy jest równie dobra jak BF1? Zobaczmy!

/ Piotr Wasiak

Life is Strange to słaba gra, ale z kilkoma pomysłami – recenzja

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce kompletny pierwszy sezon gry Life is Strange składający się z pięciu epizodów. Wcześniej przechodziłem już epizod pierwszy, ale nie przypadł mi on szczególnie do gustu. Mając nadzieję jednak, że z czasem gra się rozkręci, postanowiłem dać jej szansę, zwłaszcza, że recenzje zbierała świetne. Przyjemność była jednak wątpliwa…

/ Piotr Wasiak

Battlefield 1 – dobra gra, najlepszy Battlefield – recenzja

Jak przywykliśmy już w przypadku gier z serii Battlefield, należałoby osobno ocenić tryb multiplayer i osobno tryb dla pojedynczego gracza. Nadal są to jakby dwie osobne gry (choć na jednym silniku i spójne graficznie), ale bawić będą nieco inny typ graczy. Battlefield 1 jest niezłą grą, ale zdecydowanie jest najlepszym Battlefieldem od bardzo dawna.

/ Andrzej Kała

Oceanhorn: Monster of Uncharted Seas – recenzja

Nikomu nie trzeba przedstawiać serii The Legend of Zelda, która jest jednym z diamentów w koronie Nintendo. Oceanhorn: Monster of Uncharted Seas stara się pokazać choć część tej magii osobom, które nie posiadają platformy od wielkiego N.

/ Andrzej Kała

Virginia – recenzja

Produkcja studia Variable State od samego początku porównywana była do serialu Twin Peaks. Po ukończeniu jej muszę nie tylko przyznać, że porównanie to jest niezwykle trafne, ale także stwierdzić, że produkcja ta jest jedną z najciekawszych gier z jakimi obcowałem w tym roku.

/ Andrzej Kała

Nightmares from the Deep 3: Davy Jones – recenzja

Już od pierwszej części trylogii Nightmares from the Deep, postać Davy’ego Jones’a przewijała się w tle i była głównym powodem tarapatów w jakie wpadała nasza bohaterka. Kim jednak naprawdę jest Davy Jones? Skąd w nim tyle nienawiści? Odpowiedzi na te pytania i wiele innych przynosi Nightmares from the Deep 3: Davy Jones.

/ Andrzej Kała

Master of Orion: Conquer the Stars – recenzja

Studio Wargaming.net po wykupieniu praw do marki Master of Orion zdecydowało się na przygotowanie odświeżonej wersji gry zatytułowanej Master of Orion: Conquer the Stars. Czy w tej postaci tytuł ten jest równie grywalny i wciągający jak, kultowe już, poprzednie odsłony?

/ Andrzej Kała

Nightmares from the Deep 2: The Siren’s Call – recenzja

Uratowanie swojej córki i powrót bohaterki do domu mógł wydawać się udanym zakończeniem historii Kapitana Remingtona. Krótko po powrocie okazało się jednak, że kolejna intryga czeka tuż za rogiem, a studio Artifex Mundi zabierze nas w kolejną wyprawę pełną przygód.

/ Andrzej Kała

Nightmares from the Deep: The Cursed Heart – recenzja

Nightmares from the Deep: The Cursed Heart to pierwsza część drugiej flagowej trylogii studia Artifex Mundi. Po detektywistycznych klimatach serii Enigmatis, przyszła pora na zanurzenie się w świecie pełnym piratów, historii i potworów z morskich głębin.

/ Andrzej Kała

Enigmatis 3: The Shadow of Karkhala – recenzja

Przyszedł czas na ostatnią część trylogii Enigmatis i sprawdzenie, czy Artifex Mundi dało radę utrzymać poziom i dostarczyć satysfakcjonujące zakończenie. Rokowania były jak najbardziej pozytywne.

/ Andrzej Kała

Metrico+ – recenzja

Studio Digital Dreams przenosząc poprawioną wersję Metrico na nowe platformy wysłuchało uwag graczy – zniknęły frustrujące etapy i przegięte sterowanie. Nadal gra wymaga nieszablonowego myślenia i kombinowania, ale tym razem cała zabawa odbywa się w duch fair play.

/ Andrzej Kała

Enigmatis 2: The Mists of Ravenwood – recenzja

W drugiej odsłonie serii Enigmatis ponownie wcielamy się w rolę Pani detektyw, która po wydarzeniach z Enigmatis: The Ghosts of Maple Creek wyruszyła tropem tajemniczego księdza. Czy tym razem uda się go złapać i pociągnąć do odpowiedzialności?