Asset 3

Fighter Within – nowa bijatyka od Ubisoftu trafi wyłącznie na Xbox One

Andrzej Kała / 20.08.2013
komentarze: 0

Kolejną produkcją jaką dziś pokazał Ubisoft jest Fighter Within – bijatyka, w której będziemy sterować naszą postacią za pomocą ruchu i sensora Kinect 2. Już jedno podejście do tematu mieliśmy w postaci niezbyt udanego Fighters Uncaged, dlaczego więc tym razem miałoby być lepiej?

W rozmowie z serwisem Polygon, Luc Verdier ze studia Daoka zdradził, że dopiero sensor Kinect 2 oferował developerem możliwość stworzenia bijatyki sterowanej ruchem, która dokładnie odczytywałaby zachowanie gracza.

Nie było to tak naprawdę możliwe w przypadku pierwszego Kinecta, gdyż nie był on wystarczająco precyzyjny. Jednak dzięki sensorowi nowej generacji, możemy bardzo dokładnie śledzić ruchy dwóch graczy przed TV. Stworzyliśmy więc technologię one-to-one, dzięki której gra dokładnie replikuje nasze ruchy na ekranie.

W grze znajdziemy typowe dla tego gatunku ciosy, kopnięcia i bloki a także kombinacje ciosów czy super ciosy i umiejętności charakterystyczne dla danej postaci. Podstawowe uniki czy ciosy są odwzorowywane zgodnie z ruchem gracza, jednakże bardziej skomplikowane kombinacje są uruchamiane specjalnymi gestami.

Nie oczekujemy, że ludzie zaczną wykonywać przed telewizorem wysokie kopnięcia z półobrotu, więc uruchamiamy w takim przypadku specjalne animacje. To jednak było za mało – chcieliśmy aby na ekranie działy się spektakularne rzeczy, więc zdecydowaliśmy się na stworzenie paska energii Chi, który pozwala graczom na robienie niesamowitych rzeczy.

Podobnie jak w przypadku Fighters Uncaged, wszystko rozbije się o precyzję sensora. Jeśli jednak wierzyć zapewnieniom twórców jest szansa, że w końcu dostaniemy bijatykę z prawdziwego zdarzenia która dodatkowo wyciśnie z nas siódme poty.